Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

March 21 2012

donkruk
3534_633a_390
Reposted fromwowlovely wowlovely viakubik kubik
donkruk
1829_dd01_390
Reposted fromjustadream justadream viakubik kubik

March 17 2012

donkruk
5281_9bf8_390
Reposted fromcholera cholera viaddrunk ddrunk
donkruk
6903_c459_390
Reposted frombradtastic bradtastic viaddrunk ddrunk
donkruk
7669_335c_390
Reposted frometerycznie eterycznie viaddrunk ddrunk
donkruk
0437_3471_390
Reposted fromjustthewayyouare justthewayyouare viaddrunk ddrunk
donkruk
1838_954a_390
Reposted fromjustadream justadream viaddrunk ddrunk
donkruk
4861_ef7b_390
Reposted fromnieuczesana nieuczesana viaddrunk ddrunk
donkruk
2096_1d97_390
Reposted fromcollarbones collarbones viaddrunk ddrunk
donkruk
‎"Gdy ją przytulam - gdy naprawdę ją przytulam - a zrobiłem to wtedy po raz pierwszy - wtedy tak naprawdę zrozumiałem, o co chodzi; że być może to już nie chodzi o robiebie na sobie nawzajem wrażenia, podrywanie się, grę w dominację i uległość, szpanowanie, matkoojcowskobraterskosiostrzano -freudowski blues siusiaka i cipki, przycisnąłem ją do siebie - już nie miała na sobie workowatego swetra, tylko cienką bluzę z suwakiem, która opinała tę drobną prawie - bezcielesność - przycisnąłem ją najmocniej, tak jakbym chciał przez nią przeniknąć; jakbym chciał, żeby nasze żyły zawiązały się na supeł; i wtedy najpierw dotarło do mnie, że to nie jest tak, że ona i ja; że jej nie ma; i że to jest właśnie banalne to, co próbowała wyskrobać nieskończona armia literatów-onanistów; a potem nagle, jakbym połknął szklankę spirytusu, zobaczyłem, że to przecież tylko i wyłącznie mój film; że to moja recepcja; że ona po prostu po raz pierwszy się do kogoś przytuliła, i pewnie przytuli się jeszcze nie raz. I wtedy poczułem się kurewsko źle."
— Jakub Żulczyk "Zrób mi jakąś krzywdę"
Reposted fromDontKillMe DontKillMe viajakubzulczyk jakubzulczyk

March 16 2012

donkruk
Ludzie sypiają ze sobą, nic ekscytującego. Zdjąć przed kimś ubrania i położyć się na kimś, pod kimś lub obok kogoś to żaden wyczyn, żadna przygoda. Przygoda następuje później, jeśli zdejmiesz przed kimś skórę i mięśnie i ktoś zobaczy twój słaby punkt, żarzącą się w środku, małą lampkę, latareczkę na wysokości splotu słonecznego, kryptonit, weźmie go w palce, ostrożnie, jak perłę, i zrobi z nim coś głupiego, włoży do ust, połknie, podrzuci do góry, zgubi. I potem, dużo później zostaniesz sam, z dziurą jak po kuli, i możesz wlać w tą dziurę dużo, bardzo dużo mnóstwo cudzych ciał, substancji i głosów, ale nie wypełnisz, nie zamkniesz, nie zabetonujesz, nie ma chuja.
— Jakub Żulczyk
Reposted fromsexcuse-me sexcuse-me viainforthekill inforthekill

March 15 2012

donkruk

February 26 2012

donkruk
2237_9709_390
Reposted fromitslikerufus itslikerufus viascorpix scorpix
donkruk
6447_eb05_390
Reposted frommikouai mikouai viascorpix scorpix
donkruk
4261_d842_390
Reposted fromcarrien carrien viascorpix scorpix
donkruk
Reposted fromsowaaa sowaaa viascorpix scorpix
donkruk
5339_d206_390
donkruk
Reposted fromgramasse gramasse viascorpix scorpix

February 25 2012

donkruk
4796_6291_390
Reposted fromdead-things dead-things viaSayid Sayid
donkruk
Jestem zmęczona Przyjacielu, tak bardzo, że najchętniej położyłabym się do łóżka i nie wstawała. Przespałabym dzień,  dwa, może miesiąc lub rok.
Może całe życie.

Jestem zmęczona Przyjacielu, naprawdę jestem.
Reposted fromnothingwrong nothingwrong viaSayid Sayid
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.